Wesele Czechowice-Dziedzice Wesele Czechowice-Dziedzice

czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach czecho.pl

medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

Wiadomości

  • 20 grudnia 2018
  • 22 grudnia 2018
  • wyświetleń: 6286

[WIDEO] Sprzeczka na sesji: czy burmistrz nierówno traktuje radnych?

Ostatnia sesja Rady Miejskiej w Czechowicach-Dziedzicach przede wszystkim toczyła się wokół tematu przyszłorocznego budżetu. Przed głosowaniem nad uchwałą w tej sprawie doszło do scysji pomiędzy jednym z radnych a burmistrzem. Sytuację uspokajał przewodniczący Damian Żelazny.

Podczas dyskusji przed głosowaniem nad budżetem na 2019 rok, radny Mariusz Sekta (Prawo i Sprawiedliwość) dopytywał burmistrza Czechowic-Dziedzic o narzędzia, które pozwalałyby gminie na wybór w przyszłości tych inwestorów, których negatywny wpływ na środowisko jest jak najmniejszy. Marian Błachut odpowiadał, że takimi instrumentami są miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego oraz decyzje środowiskowe, natomiast w żaden inny sposób gmina nie może zachęcać lub zniechęcać konkretnych inwestorów. Dodał też, że temat powinien być poruszony w innym momencie, a nie podczas dyskusji o budżecie.

Sytuacja zaostrzyła się, kiedy do dyskusji włączył się radny Łukasz Dobucki (Rodzina - Prawo - Wspólnota). Nawiązał on do wcześniejszego zapytania radnego PiS, potwierdzając, że temat jest ważny i należy do niego wrócić podczas prac merytorycznej komisji.

Burmistrz w odpowiedzi zapytał Łukasza Dobuckiego czy ten jest "rzecznikiem radnego Mariusza Sekty" i że kwestia została już wyjaśniona między nim a radnym Prawa i Sprawiedliwości.

- Nie jestem rzecznikiem żadnego z radnych. Natomiast będę reagował każdorazowo, jeżeli z pańskiej wypowiedzi będę wyczuwał pewną próbę czy to poirytowania, czy też zbicia z tropu. Już od jakiegoś czasu można zauważyć, że zależności od tego, kto zadaje pytanie, nawet jeśli pytanie brzmiałoby identycznie, ta odpowiedź jest różna - odpowiedział radny RPW.

Dalszą dyskusję przerwał przewodniczący Rady Miejskiej.- Szanowni panowie, jeżeli macie coś do siebie, proszę o przerwę i wytłumaczyć to sobie w gabinecie, a nie na sesji - wtrącił się Damian Żelazny. - I do jednego, i do drugiego - dopowiedział.

Sytuację próbował również wyjaśnić Mariusz Sekta. - Chciałbym dodać, pan Dobucki nie jest moim rzecznikiem i nie powinny tego typu sformułowania padać pomiędzy ludźmi kulturalnymi na takim zgromadzeniu - powiedział radny.

- Proszę, jeśli są jakieś animozje, o zaprzestanie tego typu sytuacji na sesji, bo będę przerywał - zabrał ponownie głos Damian Żelazny.

Fragment tej sytuacji możecie obejrzeć poniżej:

Oskar Piecuch / czecho.pl

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

REKLAMA