czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach czecho.pl

medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

Wiadomości

  • 26 grudnia 2017
  • wyświetleń: 5910

Przebudowany plac autobusowy: co z miejscami parkingowymi?

Przy stary placu autobusowym było kilkanaście miejsc parkingowych. Po przebudowie takowych już nie ma. Jeden z mieszkańców zapytał burmistrza o to, dlaczego nie uwzględniono potrzeb kierowców.

Przebudowany dworzec autobusowy w Czechowicach-Dziedzicach · fot.


- Mam pytanie odnośnie parkingów. Głównie chodzi o remontowane miejsca w Czechowicach, np. dworzec autobusowy, przy starym było co najmniej 10 stanowisk parkingowych, teraz po remoncie zrobione są jakieś niepotrzebne skwery zieleni, a parking zlikwidowany. Przykładowo, chcąc iść na pocztę, to nie ma gdzie stanąć itd. Aut nie ubywa tylko parkingów, jak już się robi jakieś remonty, to warto by uwzględnić kierowców, a nie tylko wysyłać strażników żeby mandaty wstawiali - zapytał burmistrza jeden z mieszkańców.

Na stronie Urzędu Miejskiego opublikowana została odpowiedź Mariana Błachuta.

- Przebudowa płyty dworca autobusowego w Czechowicach-Dziedzicach to inwestycja, która nie miała - co Pan wydaje się sugerować - charakteru remontu, czy nawet gruntowej modernizacji. Istniejące tam miejsca parkingowe, z formalnego punktu widzenia, nie były typowym parkingiem. Sytuacja ta, choć miała miejsce przez kilkanaście lat, miała charakter rozwiązania prowizorycznego. Fakty są takie, że nowy dworzec autobusowy zaprojektowany i wybudowany został praktycznie od podstaw. Zgodnie z obowiązującymi obecnie standardami bezpieczeństwa, na płycie dworca, na którym manewrują autobusy komunikacji publicznej oraz poruszają się pasażerowie, nie może być miejsca dla samochodów osobowych. Ze względów bezpieczeństwa i braku miejsca wymaganego dla prawidłowego urządzenia parkingu, wspomniane przez Pana kilka miejsc parkingowych, które istniały na starej płycie placu autobusowego, należało zlikwidować. Czynienie z tego zarzutu, zwłaszcza w kontekście braku zaplecza parkingowego dla Poczty Polskiej - instytucji państwowej, działającej jednak komercyjnie i całkowicie niezależnie od gminy, jest co najmniej nietrafione - tłumaczy burmistrz.

Marian Błachut nie zgadza się ze stwierdzeniem, że gmina Czechowice-Dziedzice, prowadząc remonty i inwestycje, nie uwzględnia potrzeb kierowców.

- Jest wręcz odwrotnie - tam gdzie tylko jest to możliwe, tworzymy dodatkowe miejsca parkingowe oraz modernizujemy i porządkujemy te już istniejące. Niestety, nie możemy tego robić na terenach, które nie są w naszym posiadaniu. W pełni zgadzając się z podnoszoną przez Pana potrzebą budowy dodatkowych miejsc parkingowych w ścisłym centrum naszego miasta pragnę przypomnieć, że od lat podejmuję działania, mające na celu przejęcie od PKP - też będących instytucją państwową, terenów przy ulicy Towarowej - jak dotąd bezskutecznie. Nie po raz pierwszy deklaruję chęć utworzenia tam miejsc parkingowych. Niestety, na razie jest to niemożliwe, gdyż gmina nie może prowadzić działań inwestycyjnych na terenie należącym do PKP, a decyzja w sprawie sprzedaży gminie tych gruntów odwlekana jest w czasie - opisuje sytuację.

- Na koniec pozwolę sobie zauważyć, że Czechowice-Dziedzice są miastem przyjaznym kierującym, w którym gmina nie pobiera opłat za parkowanie pojazdów, będących standardem w wielu miastach, również w naszym najbliższym sąsiedztwie - zwraca uwagę Marian Błachut.

aka / czecho.pl, źródło: www.um.czechowice-dziedzice.pl

REKLAMA

Komentarze