czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach czecho.pl

medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

Wiadomości

  • 2 lutego 2017
  • wyświetleń: 1987

Biegowy weekend z Marcinem Świercem i Natalią Tomasiak

W dniach 27-29 stycznia część czechowickich biegaczy miała okazję przekonać się, jak wygląda weekend wyczynowych biegaczy wysokogórskich: Marcina Świerca i Natalii Tomasiak z zespołu Salomon Suunto Team.

Biegowy weekend z Marcinem Świercem i Natalią Tomasiak - 27-29.01.2017 · fot.


Biegi górskie i biegi ultra zyskują coraz większa popularność. W naszym mieście również mamy takich cichych bohaterów, którzy zrzeszyli się w nieformalnej grupie "Górska Grupa Biegowa". Są to ludzie, którzy pod okiem Michała Linka, razem trenują, razem jeżdżą na zawody i niejednokrotnie zajmują miejsca na podium.

Spośród zeszłorocznych sukcesów członków grupy wyróżnić należy: 3. miejsce wśród kobiet w Sudeckiej setce (100 km), 3. miejsce wśród kobiet w Łemkowyna 150 (bieg na dystansie 150 km), 2. i 23. miejsce wśród panów w Łemkowyna 70 (70 km). Udział w wielu imprezach międzynarodowych - słynny ultramaraton wokół Mont Blanc UMTB, OCC, czy Trasgrancanaria i wielu innych.

Biegowy weekend z Marcinem Świercem i Natalią Tomasiak - 27-29.01.2017 · fot.


Grupa naszych górskich biegaczy postanowiła zacieśnić więzy z pozostałymi biegaczami z Czechowic i okolic organizując weekendowy obóz biegowy w pobliskich górach. Na zgrupowanie zaprosili czołowych polskich biegaczy górskich Marcina Świerca i Natalię Tomasiak, zorganizowali salę i pobyt w hotelu z pełnym zapleczem do regeneracji w Szczyrku. Jako świadomi biegacze zadbali także o zabezpieczenie biegaczy i do współpracy zaprosili fizjoterapeutę - Kamilę Tittor z Kamila Fizjoterapia. Docelowo w Szczyrku zgłosili się ludzie z Czechowic, Bielska-Białej, Katowic, Gdańska, Krakowa, Andrychowa i Choczni.

Weekend zaczęli w piątek od obiadu, na którym Mistrzowie już byli atakowani gradem pytań. W piątkowy wieczór mały przedsmak czekającego ich wyzwania - trening stabilizacji pod okiem samego Marcina Świerca, który powtarzał, że biegacz samymi kilometrami nie biega. Kolejnym elementem treningu było zapobieganie kontuzjom. Tutaj uczestnicy dowiedzieli się, jak korzystać z poduszek sensorycznych (potocznie zwanych jeżami), by uniknąć skręceń i zwichnięć. Wieczór po treningu upłynął w formie luźnej przyjacielskiej rozmowy, która trwała do nocy i tylko świadomość, że rano czeka kolejny trening pogoniła ich do pokoi.

Biegowy weekend z Marcinem Świercem i Natalią Tomasiak - 27-29.01.2017 · fot.


Na sobotę zaplanowano ciekawą trasę z pięknymi widokami (specjalnie dla gości znad morza). - Biegliśmy masywem Magury, Szyndzielni i Klimczoka. Pogoda "igła", lekki mróz, słońce na polanach i bezchmurne niebo. Widok z Klimczoka z widokiem na Babią Górę, Pilsko i Tatrami na horyzoncie, wynagradzał trud wycieczki (ok. 24 km i 1200 m w górę). Po takim treningu dużą popularnością cieszyła się sauna, basen i jacuzzi, która była do dyspozycji sportowców. Oczywiście trening biegowy rano to jedno. Na sobotę zaplanowano także trening obwodowy, by wzmocnić inne partie ciała. Tutaj Marcin wykazał się nie lada fantazją i znów popłynął pot. Lekko nie było, ale kolejna porcja wiedzy to najlepsza nagroda za trud - relacjonują uczestnicy.

Natalia Tomasiak przeprowadziła wykład i szkolenie z "rolowania" zmęczonych mięśni, czego efektem jest podniesienie świadomości biegaczy amatorów, Marcin natomiast pod swoje skrzydła wziął brzuchy "ciastkożerców" i zafundował dodatkową rundę ćwiczeń.

Biegowy weekend z Marcinem Świercem i Natalią Tomasiak - 27-29.01.2017 · fot.


- Granice pomiędzy amatorem a zawodowcem zacierały się coraz bardziej i już na totalnym luzie opowiadaliśmy sobie anegdoty z życia, biegów, treningów czy zawodów. Natalia opowiadała o biegach Skyrunning Extreme, o planach, marzeniach. Marcin również wiele opowiadał o planach, sposobach treningów, celu poszczególnych jednostek treningowych ale również o sposobach radzenia sobie z kryzysami w trakcie wielogodzinnych biegów. Krótko mówiąc, kolejna dawka wiedzy doświadczonego biegacza wlana w nasze chłonne umysły. Część z nas znalazła jeszcze siły, by udać się do centrum Szczyrku, aby kibicować znajomym biegaczom zmagającym się z ekstremalnym 24-godzinnym biegiem górskim "Zamiecią" - opowiadają uczestnicy treningu.

Po sobocie ciała uczestników zgrupowania odczuwały już obciążenie treningowe (zwłaszcza brzuchy). Marcin zaskoczył wszystkich proponując utworzenie "mobilnego punktu kibica" i wbiegnięcie na górę Skrzyczne trasą Zamieci. Wszystkich zaskoczyły arcytrudne warunki na trasie. Sypki śnieg po kolana powodował, że miejscami trzeba było wręcz wspinać się na czworaka (tamtędy uczestnicy Zamieci zbiegali w dół). Wszyscy dobrze się bawili, kibicujący Marcin zagrzewał biegaczy do biegu i dodawał im energii. Zawodnicy wręcz uskrzydleni obecnością Marcina nie dowierzali i pędzili na kolejną pętlę biegu.

Biegowy weekend z Marcinem Świercem i Natalią Tomasiak - 27-29.01.2017 · fot.


Po wyczerpującej wędrówce na Skrzyczne grupa udała się najpiękniejszą trasą Beskidu Śląskiego ze Skrzycznego na Salmopol. - Wśród nas były osoby nie biegające na co dzień po górach, więc widoki, jakie im zafundowaliśmy zapierały dech. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że największą frajdę mieli zbiegając stokiem Golgoty, gdzie średni kąt nachylenia to 27 stopni, a stok stanowi jedną z trudniejszych tras narciarskich w Polsce. Po około 4 godzinach biegowej wycieczki wszyscy bezpiecznie dotarliśmy do hotelu, gdzie po podsumowaniu zgrupowania, wykończeni, ale i uśmiechnięci rozjechaliśmy się do domów - podsumowują uczestnicy biegowego szkolenia.

W całym cyklu weekendu wzięło udział 32 osoby, w tym 11 z Czechowic-Dziedzic. Nowe kontakty owocują już współpracą i deklaracjami dotyczącymi kolejnej edycji.

Biegowy weekend z Marcinem Świercem i Natalią Tomasiak - 27-29.01.2017 · fot.

BM / czecho.pl

Reklama

LINKI MODUŁ 1

LINKI MODUŁ 2

Komentarze